Zabieg       Rezultaty

Rezultaty

Cóż, prawdą jest, że lata lecą, więc przybywa różnych dolegliwości nie tylko "stosownie do wieku". Niektóre z nich były u mnie na tyle dokuczliwe, że postanowiłam skorzystać z nieznanej mi dotąd terapii Bowena, wykonywanej przez Panią Jolantę. Z ciekawością poddałam się relaksującym, absolutnie niebolesnym zabiegom. Zauważyłam, że już w tygodniu po pierwszej wizycie mogę wstać rano bez utrudnień spowodowanych odczuwanym od wielu lat bólem kręgosłupa. Po paru wizytach ustąpiły bolesne obrzęki w okolicy kostek nóg, które pojawiły się około pół roku wcześniej, a badania specjalistyczne nie wskazały konkretnej przyczyny ich zaistnienia. Złagodniały bolesne objawy zespołu cieśni nadgarstka z towarzyszącym obrzękiem dłoni, a także jakby zaczęły udrażniać się zatoki, bo wyraźniej czuję zapachy. Także znacznie poprawiła się przemiana materii. Dodatkowym plusem spotkań z terapeutką jest miła atmosfera i pełna dyskrecja. Na pewno będę w miarę możliwości korzystała z pomocy Pani Jolanty.

Genowefa (54 l.)


Jestem bardzo wdzięczna Pani Jolancie za wykonywane masaże, które stosuje u mnie. Bardzo szybko zostały złagodzone objawy kilku dokuczliwych schorzeń. Już po pierwszym masażu wyraźnie odczułam ustąpienie bólu kręgosłupa lędźwiowego pomimo utrwalonych dosyć poważnych zmian potwierdzonych badaniami MRI. Po kilkutygodniowej przerwie w korzystaniu z terapii pojawił się nieznaczny dyskomfort bólowy, jednak został usunięty po kolejnym masażu. Prawdziwym zaskoczeniem dla mnie było ustąpienie bardzo uciążliwych dolegliwości związanych ze zdiagnozowanym i leczonym zespołem jelita drażliwego. Dzięki Pani Jolacnie już od paru miesięcy nie zaskakują mnie kłopotliwe sensacje jelitowe. Mam nadzieję, że stan ten utrzyma się jeszcze długo.  Terapia Bowena chociaż tak delikatnie wykonywana, przynosi poprawę samopoczucia i relaks.

Bożena


Mam na imię Gosia, mieszkam w gminie Pelplin. Od kilku lat miałam problemy z menopauzą, duszności, niedoczynność tarczycy. Sześć lat temu zaczęłam tracić węch, z miesiąca na miesiąc czułam słaby albo wcale. Czułam się bardzo zmęczona, nic mi się nie chciało robić.

Gdy zaczęłam uczęszczać na terapię Bowena, już po kilku zabiegach poczułam się lepiej. Poty, duszności były słabsze, a co najważniejsze wrócił mi węch. Jestem bardzo szczęśliwa, że po tylu latach poczułam zapach jesiennych liści i wszystko dookoła. Teraz to chce mi się żyć. Czuję się dobrze. Dzięki metodzie Bowena i Pani Joli, której bardzo dziękuję, że mogłam ją poznać. Znam osobiście kilka osób, które razem ze mną uczęszczały, i którym też ta terapia bardzo pomogła.

Gosia


Mam na imię Ewa, lat 64, miałam od dłuższego czasu problem z bólem pleców i bólem karku. Mam też niedoczynność tarczycy, co sprawiało, że czułam się zmęczona i senna. Pod wpływem terapii Bowena już po pierwszym zabiegu poczułam ulgę w plecach. Poszłam za tydzień na drugi zabieg, bo wtedy jeszcze bolał mnie kark i po nim mnie już nie boli. Czuję się dobrze. Miałam trzy zabiegi przez trzy tygodnie. Mija już prawie miesiąc od pierwszego zabiegu, a ja w ogóle nie czuję bólu w plecach ani bólu karku. Nie czuję się też taka senna w dzień i mam więcej energii w sobie. Po zabiegach nie odczuwałam nic prócz ciepła całego organizmu, ale tylko w nocy. Czuję się dobrze.

Ewa


Do Pani Joli trafiłam za namową znajomej, która korzystała z terapii ze świetnymi rezultatami. Terapię rozpoczęłam z powodu przewlekłego bólu kręgosłupa w odcinku lędźwiowym oraz bólami w odcinku piersiowym. W trakcie zabiegów czułam się zrelaksowana, wyciszona, odpoczywałam. Po ośmiu zabiegach bóle w odcinku piersiowym zniknęły, a w odcinku lędźwiowym przy normalnej aktywności nie powracają. Gorąco polecam wszystkim wahającym się terapię Bowena. Warto spróbować!

Michalina


Emil urodził się z poważną dysfunkcją twarzoczaszki: Zespół Pierre Robin, gotyckie podniebienie, przerost tkanek na podniebieniu twardym i dziąsłach, brak podniebienia miękkiego, rozszczep podśluzówkowy.


W wieku 3 lat przeszedł operację zamknięcia rozszczepu i rekonstrukcji podniebienia miękkiego. Wkrótce dwie operacje usunięcia migdałów bocznych (było mnóstwo) i usunięcie migdała trzeciego.


W 2016 r kwiecień operacja usunięcia przerostów tkanki na dziąsłach, wrzesień i październik usunięcie przerostów tkanki na podniebieniu twardym, listopad rekonstrukcja kosteczek i błony bębenkowej ucha prawego oraz odbarczenie ucha lewego.


2017 styczeń założenie dystraktora na szczękę (wypadł po tygodniu); w trakcie przygotowania do operacji okazało się, że migdał jest tak przerośnięty że zatyka całą nosogardziel i uniemożliwia Emilowi oddychania przez nos.Emil uczestniczył w terapii Bowena i 26 czerwca 2017 okazało się, że migdał ma bardzo niewielkie rozmiary 🙂 nie nie zatyka nosogardzieli oraz może swobodnie oddychać przez nos. 

DZIĘKUJĘ

Dorota


Poddaję się terapii Bowena od kilku miesięcy. Jestem bardzo zadowolona ze skuteczności terapii. Bardzo szybko zabiegi pomogły mi przy dolegliwościach bólowych pleców. Trochę dłużej zajęło znalezienie sposobu na bóle kolana, ale także się udało. Czas zabiegu jest zawsze bardzo przyjemny, pozwala poleżeć, bez wyrzutów sumienia. Moje odczucia o terapii i sposobie jej prowadzenia są bardzo pozytywne.

Weronika


Dzięki terapii nauczyłam się relaksu i odpoczywać, nie budzę się już z powodu zdrętwiałych rąk (przed terapią było to noc w noc). Kolano po urazie z przed 18 lat bolało strasznie, dziś o nim nie pamiętam. Nie mogłam podnieść rąk do góry nad głowę, teraz mogę się swobodnie przeciągać:-)

Czekam z utęsknieniem na kolejne spotkania z terapeutą i na odpoczynek, który temu towarzyszy.

Dorota


Do pani Joli trafiłem z bólem barku lewego i kręgosłupa szyjnego. Wcześniej zażywałem środki przeciwbólowe takie jak Ketonal 150. Po terapii zastrzykami, przez dwa tygodnie oraz zażywaniu leków przeciwbólowych nie było poprawy, cały czas miałem bóle barku oraz kręgosłupa szyjnego. O metodzie Bowena i kto ją wykonuje dowiedziałem się od koleżanki. Umówiłem się na wizytę. Pierwsza wizyta była dla mnie zaskoczeniem: Leżąc na łóżku w trakcie pierwszego masażu nie mogłem utrzymać ręki w pozycji nieruchomej, ponieważ odczuwałem ból, już w trakcie masażu mogłem utrzymać rękę w jednym miejscu. Po czterech seansach mogłem odstawić leki przeciwbólowe.

Uważam, że metoda Bowena jest skuteczną metodą leczenia - w moim przypadku bólu. Obecnie pani Jola stosuje metodę Bowena na moją dolegliwość związaną z szorstkowatością skóry dłoni. Stosujemy metodę przez trzy tygodnie i widzę poprawę w komforcie pracy, ponieważ pracuję w trudnych warunkach (kurz, kable). Jestem zadowolony z leczenia metodą Bowena wykonywaną przez Panią Jolę i polecam zapoznanie się z ulotką reklamującą metodę Bowena na różne schorzenia.

Krzysztof